poniedziałek, 28 stycznia 2013

Jak wielkie oczy ma strach?


sto pytań w głowie
połowa z nich niepotrzebna
większość nieuchwytna
lecz trzęsę się cała
jak listek na wietrze
pytasz czy zimno?
"nie..." szepczę niepewnie
wiem że coś jest nie tak
pragnę wyjść jak najprędzej
lecz coś lub ktoś
usilnie mi nie pozwala
tłumię w sobie łzy
co cisną się falami
uśmiechem kryję wszystko
maskuję się słowami
przecież miało mnie tu nie być
nie tak to planowałam
chcę uciec gdy nie patrzysz
zapada chwila ciszy
narasta we mnie strach
nie mogę już powstrzymać
napadu zimnych łez
lecz jak to w bajkach bywa
wszystko wyolbrzymione
wpierw problem potem strach
o wielkich oczach i we łzach
a koniec całkiem sympatyczny
na dobrej drodze trwam
i już nie pozostawię
żadnych pustych do zdjęć ram


[to pewnie też wiedziałeś? :P napisz co o tym myślisz jak przeczytasz ;) ]

środa, 9 stycznia 2013

Poległy


tragiczna Twa śmierć się wydała
bo gdyby tak w ferworze walki
wśród kul i wystrzałów
w męstwie oddałbyś życie
nie byłaby taka straszna
pośród szczęku metalu
i głuchych uderzeń o tarcze
rycerzu w lśniącej zbroi
odważną poniósłbyś śmierć
nie byłaby ona taka zła
nawet gdy ze starości
z ciepłymi kapciami i kocem
odszedłbyś spokojnie
cisza nie byłaby tak straszna
jak ta co dziś mnie otacza
w czasie rozmowy w środku zdania
jedna myśl przeszywająca
wymiana zdań zbyt wrząca
krótkie spięcie na linii
i trwająca wieki cisza
ogłuchnąć można od niej
zwłaszcza gdy wciąż Cię słyszę
a Twój głos rozdziera me serce
wspomnień zalewa fala
a każde z nich kłuje jak szpilka
dobra zawsze będę Ci życzyć
bo zawsze będę o Tobie pamiętać
mój Poległy Przyjacielu