wtorek, 5 listopada 2013

Jest takie miejsce

Jest takie miejsce na ziemi,
które raz w roku odbiciem jest nieba.
Setki, tysiące świetlistych punktów
rozjaśniają ciemności zimnych nocy.
Piękny to widok, choć smutny.
Bo przykre, że tylko raz w roku
pamiętają ludzie o tych, co odeszli.
Zapalą lampki za kilka złotych,
postawią kwiaty, najlepiej sztuczne,
by przetrwały do przyszłego roku.
Dlatego najpiękniejszą noca jest ta
kończąca pierwszy dzień listopada.
Bo wszystkie cmentarze płoną ciepło
ogniem zamkniętym w małych lampkach.
Za kilka dni światełka zgasną,
tłumy rozejdą się do swoich spraw,
mając do przyszłego roku święty spokój.
A spokój świętych niczym nie zmącony.
Pozostawieni samym sobie,
by nie zakłócać im odpoczynku.
Z dnia na dzień ciepło cmentarza
gaśnie światełko po światełku,
pozostawiając tylko grobową ciemność.

piątek, 1 listopada 2013

Oda do snu

czekam na twe przyjście
nie wiem co ze sobą zrobić
otulona chłodem ciemności
karmię się nadzieją spotkania
pragnę byś wziął mnie w ramiona
otulił swoją czułością
wymazał wszystkie myśli dnia
bez ciebie przeżywam męki
i szukam ukojenia w poduszce
chłód i ciemności przytłaczają
w bezkres nicości mnie wciągają
jedynie ty jesteś moim oparciem
gdy w nocy przeżywam bezsenne katusze
proszę przyjdź błogi śnie
zabierz ze sobą do krainy marzeń
zmyj bóle codzienności
i ogarnij bezkresem zapomnienia