poniedziałek, 28 stycznia 2013

Jak wielkie oczy ma strach?


sto pytań w głowie
połowa z nich niepotrzebna
większość nieuchwytna
lecz trzęsę się cała
jak listek na wietrze
pytasz czy zimno?
"nie..." szepczę niepewnie
wiem że coś jest nie tak
pragnę wyjść jak najprędzej
lecz coś lub ktoś
usilnie mi nie pozwala
tłumię w sobie łzy
co cisną się falami
uśmiechem kryję wszystko
maskuję się słowami
przecież miało mnie tu nie być
nie tak to planowałam
chcę uciec gdy nie patrzysz
zapada chwila ciszy
narasta we mnie strach
nie mogę już powstrzymać
napadu zimnych łez
lecz jak to w bajkach bywa
wszystko wyolbrzymione
wpierw problem potem strach
o wielkich oczach i we łzach
a koniec całkiem sympatyczny
na dobrej drodze trwam
i już nie pozostawię
żadnych pustych do zdjęć ram


[to pewnie też wiedziałeś? :P napisz co o tym myślisz jak przeczytasz ;) ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz