poniedziałek, 20 kwietnia 2015

EXODUS. 15.

"Brokatowe sosny"

kiedy najmniej się tego spodziewam
Ty najbardziej mnie zaskakujesz
gdy błądzę myślami spacerując
uderzasz we mnie jak piorun
jesteś nieposkromionym artystą
który uwielbia szokować
jesteś majsterkowiczem
wciąż tworzącym nowe cuda
i gdy tak sobie idę
nie mogę oderwać oczu
od nieba które nade mną płynie
i jak tak patrzę w chmury
wychodzi nagle słońce
oślepia i oszałamia
a Ty odkrywasz dla mnie
brokatem obsypane sosny
skrzące się na wietrze jak diamenty
widok zabierający oddech
piękniejszy niż cuda kultury
bo jesteś Królem artystów
Panem nad Panami
bo jesteś Królem Miłości
który z Miłości wszystko stwarza

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

EXODUS. 14.

może to i nie jest
dawną wyprawą krzyżową
ale na pewno będzie
przedsięwzięciem trudnym
może to i nie jest
największe co mogę dać
ale na pewno będzie
wielkim wyzwaniem
może to i nie jest
coś nadzwyczajnego
ale na pewno będzie
coś wspaniałego
może to i nie jest
cel moich marzeń
ale na pewno będzie
i jest wielką radością
aby wszystkich wszędzie
oswoić z moją innością

czwartek, 9 kwietnia 2015

EXODUS. 13.

"Taka Ja"

taka mała, taka samotna
i oddalona
a jednak wszystko znacząca
jak gwiazdy
w bezchmurną ciepłą noc
są razem
tworząc niebiańskie zbiory
ale osobno
każda bardzo oddalona
lecz bez nich
nie było by planet i życia
jak kropla
niby nic przy miriadach innych
w deszczu
ożywiają cały suchy świat
bez jednej
nie byłoby wielkiej harmonii
taka mała
a największa w oczach Pana
taka samotna
lecz zawsze z Nim u boku
i oddalona
chociaż najbliższa dla Niego
najważniejsza
taka zwykła istotka jak Ja

środa, 8 kwietnia 2015

EXODUS. 12.

stoję nad przepaścią
zostawiam wszystkie swe używki
niepewnie drżę
chcę na przód pójść
nie widzę dalszej drogi
lecz wiem co muszę zrobić
jedynym ratunkiem
przed złem i przeszłością
jest zrobić krok na przód
poddać się śmierci
rzucić się w przepaść
tylko wtedy poczuję wiatr
ożywcze tchnienie na sobie
w tym zaufaniu do Pana
rozwinę skrzydła niebieskie
On mnie pociągnie
poniesie wysoko
z Nim odkryję życie

niedziela, 5 kwietnia 2015

EXODUS. 11.

czasem mam poczucie
że czegoś mi brakuje
jestem niedoskonała
nie w pełni ukształtowana
widzę swoje błędy
czasem ich nie akceptuje
szukam swojej formy
lecz błądzę ginę
wtedy słyszę w sobie
szept Bożej Miłości
czuję dłoń na sercu
która mnie kształtuje
prowadzi przez doświadczenia
pragnie mej doskonałości
On chce bym sama
w Jego obecności
życie na Ziemi poznała
i w końcu zrozumiała
że w pełni ukształtowaną
będę tylko w Prawdzie
a ona jest jedna
jest nią Jego Miłość

czwartek, 2 kwietnia 2015

EXODUS. 10.

"Wpatrzona w Krzyż"

Może i nie wszystko rozumiem
ale wciąż pragnę poznawać
Kochać jeszcze nie umiem
lecz nie przestaję tego doznawać

Wpatrzona w Krzyż widzę
co Jego oczy mi mówią
Wpatrzona w Krzyż czuję
co Jego serce mi ofiaruje

Może i nie zawsze słucham
ale chociaż próbuję
w moim sercu jest skrucha
gdy do Jego słów się nie stosuję

Wpatrzona w Krzyż z wdzięcznością
za Jego życie oddane
Wpatrzona w Krzyż dziękując
za Jego Słowo przekazane

Może i nie jestem w tym najlepsza
lecz moje serce poruszone
dotknęła radość odwieczna
i patrzę już tylko w Jego stronę

Wpatrzona w Krzyż z radością
z Jego wiecznej obecności
Wpatrzona w Krzyż z Miłością
do Jego świętej całości

EXODUS. 9.

"Jestem"

Jestem samotnikiem
małym niepewnym kłębkiem emocji
Choć pragnę towarzystwa
czasem w towarzystwie czuję się źle
Jestem mistrzem marudzenia
głosząc że zawsze coś się znajdzie
Jestem furiatką
niepowstrzymaną lawiną przeżyć
Jestem zagubiona
w labiryncie moich myśli
Jestem zazdrosna
o tych którzy są mi bliscy
Jestem jak dziecko
które wciąż szuka swojego miejsca

niedziela, 29 marca 2015

EXODUS. 8.

moje życie jest drogą
i nie zawsze widzę ścieżkę Twą
Jestem jak dziecko w lesie
co chwilę gubię się
wtedy Ty subtelnie dajesz znak
że na końcu czekasz z Miłością swą
kochasz mnie wciąż
choć czasem kusi mnie inny los
bywa świadomie bywa też nie
że mogę zgubić drogi Twe
nie zawsze Cię słucham
i chcę po swojemu
a jak mi życie da w kość
biegnę do Ciebie czekając na złość
lecz Ty nie jesteś na mnie zły
z radością otulasz mnie Miłością
i zapewniasz znów
że nigdy mi jej nie zabraknie
jeśli nawet w życiu się zgubię
Ty wciąż będziesz kochać
i czekać i nie opuścisz mnie
aż przyjdę i na zawsze zostanę
w Twych objęciach
w których zatrzymać mnie chcesz

piątek, 27 marca 2015

Bóg nie umarł!

Umarłeś...
I wiele osób chce mi wmówić,
że to koniec.
"Bóg nie żyje."
I odchodzą ze spuszczoną głową.
Tak jak ci, co stali
pod Twoim Krzyżem Jezu.
Pod Krzyżem, na którym
oddałeś życie za nich.
Albo plują Tobie w twarz.
Tak jak ci, których mijałeś
umęczony i brudny
na zakurzonej Drodze na Golgotę.
Czy też pomagają Ciebie zabić.
Tak jak ci, którzy też umierali:
- skazując Cie na śmierć
- biczując Twoje Ciało
- wciskając Ci ciernie na głowę
- przygniatając wielkim Krzyżem
- wbijając gwoździe w Twoje Ciało.
Dla nich to koniec.
Ale nie dla Ciebie.
I nie dla mnie.
To nie koniec.
A oni nie wiedzą co czynią.
Bo Ty umarłeś tylko dla grzechu.
I mój grzech umarł z Tobą.
A Ty dalej żyjesz.
I moje życie jest w Tobie.
Ty żyjesz we mnie.
I w każdym za kogo umarłeś.
I za to tak bardzo Cię kocham.
Mój Jezu.
Mój Zbawicielu.
Mój Boże.
Nieśmiertelny.
Przedwieczny.
ŻYWY.

czwartek, 19 marca 2015

EXODUS. 7.

Panie, Ty jesteś mistrzem szermierki,
lecz trudny oręż sobie wybrałeś.
Stajesz do walki by mnie bronić,
słabości moje chcesz zwalczać.
Swoje życie nawet oddałeś,
bym nauczyła się walczyć.
Lecz nie wiem czy sama dam radę
nauczyć się Twych kroków.
Nie raz już byłam w niewoli
kajdany ciężkie mnie skuwały.
Jednak Ty zawsze byłeś w pobliżu
gotowy pomóc mi w walce,
a ja wciąż nie rozumiałam
czym mam zwalczyć gorzkie łzy.
Teraz znów czuję kajdany
ciężar przeszłości i przyszłych dni,
siedzę na życia rozdrożu
i często nie wiem dokąd iść.
Ale rozumiem już czym mam walczyć,
co chciałeś mi przekazać.
Kiedy uczyłeś mnie jak mam żyć
i nie raz dostałam po karku,
to kierowałeś moimi krokami,
bym zrozumiała jak trudno z Tobą iść.
Lecz teraz już mogę u Twego boku
z moimi więzami walczyć.
Długo zajęło mi zrozumienie,
bo najtrudniejszą bronią jest Miłość,
ale najskuteczniejszą...

poniedziałek, 16 marca 2015

EXODUS. 6.

Dziękuję Ci Ojcze
za ramię,
na którym mogłam złożyć głowę
za łzy,
które oczyściły mojego ducha
za śpiew,
którym mogłam wyrazić uczucia
za skrzydła,
którymi otuliłeś mnie z troską.

sobota, 14 marca 2015

EXODUS. 5.

Panie mój i Boże,
nikt inny mi nie pomoże,
tylko Ty jesteś w stanie
odpowiedzieć na moje wołanie.
Daj mi siłę do Wierności,
by wzrastać w Miłości.
Jak diament nieoszlifowany
mój duch jest powołany.
Chcę radować z Tobą się,
więc Panie poślij mnie.
Gdy Twoje słowa słyszę,
choć w koło siebie mam ciszę,
szlifujesz mnie powoli,
bym była brylantem Twej woli.

czwartek, 12 marca 2015

EXODUS. 4.

Moje "Ja"

Ciągle spadam w dół
wokół tylko mrok
nie mogę sama wstać
na dnie własnego "Ja"
Lecz w ciszy słyszę szept
jak krzemień krzesa skrę
rozpala we mnie blask
poznania własnego "Ja"
Podnoszę się słabo
chwytam za światła dłoń
stawiam niepewny krok
zrozumienia własnego "Ja"
Pozwala mi wędrować
rozwijać wewnętrzny blask
bez niego już nie umiem
zaakceptować własnego "Ja"
To radość ze spotkania
dawania siebie innym
i odkrywania w sobie
piękna własnego "Ja"

sobota, 7 marca 2015

EXODUS. 3.

Co chcesz mi powiedzieć Panie?
Dokąd mnie prowadzisz?
Mów do mnie mój Boże,
posłucham tak jak umiem.
I może nie wszystko zrozumiem,
nie zrobię dokładnie jak chcesz,
lecz pragnę przyjść do Ciebie.
Wskaż mi, gdzie chcesz abym była.
Chcę odnaleźć w swym życiu Twój Namiot
i spotkać Cię mój Przyjacielu.
Rozmawiać z Tobą i słuchać,
nie ciągle ględzić bez celu.
Naucz mnie Panie mój słyszeć
i kroczyć za Twoim głosem.
Ty znasz moje serce i myśli,
więc po co coś jeszcze dodawać?

piątek, 6 marca 2015

Zjawisko

Wiem, że się uśmiechasz,
choć Ciebie nie widzę.
Nasze spotkanie odwlekasz,
ale Cię nie znienawidzę.
Gdy w końcu się widzimy,
Ty stroisz dziwne miny,
oblicze Twe nieodgadnione,
choć tak cudownie rozświetlone.
Rozgrzewa się moje serce,
kiedy jesteś tak blisko.
Lecz wciąż jestem w rozterce,
bo niedostępne z Ciebie zjawisko.
Gdy tak patrzę na Ciebie,
jak suniesz wysoko po niebie
wiem, że ciągle Cię potrzebuję,
bo wciąż na nowo się zakochuję.

poniedziałek, 23 lutego 2015

EXODUS. 2.

gdy tak czuję długi czas
że me życie jest bez sensu
zawsze robię co ktoś chce
tak jak owca na pustyni
zniewolona ze swym stadem
idę tam gdzie mnie prowadzą
lecz u celu, u stóp góry
ja zamieniam się w pasterza
bo przemawia do mnie głos
który rozciąć chce kajdany
dla mnie zstąpił, do mnie mówi
cuda sprawia bym podeszła
słyszał lament i błagania
teraz pragnie los odmienić
mi pozwoli się wyzwolić
poprowadzi w świat do innych

piątek, 20 lutego 2015

EXODUS. 1.

Jak bardzo chcę być dobra,
tak bardzo kusi mnie grzech.
Im bliżej mi do Nieba
tym ciemniejszy jest mój cień.
Choć chcę robić to co dobre
wychodzi wciąż nie tak.
Skłócone we mnie dwie strony,
to co wewnątrz i to co na zewnątrz.
Wybiec chcę na przód,
lecz ograniczają mnie kajdany.
Kluczem do ich rozerwania
jest pragnienie wiary.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

How to be me?

how to be me if no one will believe?
how survive and not die inside
when everyone around try to kill
what I think is right?
how to be me if no one will agree?
no one will trust my true face
they don’t understand it’s real
where I find my place?
how to be me when even I am trying
to define where am I lying?
how to be real when even I disagree
with myself what is me?
when every one denying 
how to be me?

wtorek, 6 stycznia 2015

Złodziej

w Tobie mogę się zakochać
Ty skradłeś moje serce
złodzieju dusz zagubionych
przy Tobie się odnalazłam
gdy czuwasz nade mną
jak stawiam kolejne kroki
czuję się pewniejsza
nic mną nie zachwieje
z tęsknotą czekam na spojrzenie
by wysłać ku Tobie ciche westchnienie
choć pozornie jesteś taki obojętny
wiem że czule pieścisz się ze mną