wtorek, 22 kwietnia 2014

***

skradzione spojrzenia
ukradkowe westchnienia
lecz to tylko marzenia
z małą szansą spełnienia

lubię być przy Tobie
choć zabraniam sobie
i mam mętlik w głowie
po prawie każdym słowie

wciąż próbuję uciekać
bo nie mogę czekać
chcę się na to wściekać
a znów zaczynam zwlekać

odpłynąć daleko pragnę
jeśli Twój uśmiech skradnę
by zbadać te usta powabne
czy coś z nich w końcu odgadnę?

ja jestem jak księga otwarta
w dwie różne strony rozdarta

sobota, 19 kwietnia 2014

Mój kraj kwitnącej wiśni

nie musisz jechać daleko
by zwiedzić tę krainę
wystarczy że mi o tym powiesz
zrobisz zdziwioną minę
gdy o moim świecie się dowiesz
tu słońce rozświetla powietrze
wiatr porusza drzewami
które są obsypane kwiatami
ich woń się roznosi dokoła
i o westchnienie aż woła
drobne kwiaty drżą w zieleni
i każdy z nich jakby się mieni
tu zapomnieć możesz o świecie
zatracić się w wiśniowym kwiecie
a gdy miną liczne noce
i czas nadejdzie właściwy
kwiaty choć dawno przekwitną
wydadzą rubinowe owoce
więc przyjdź odwiedzić ten kraj
to mój na ziemi raj



z pozdrowieniami dla J.J.C.K. ;)

piątek, 18 kwietnia 2014

Dreszcz

choć nie mogę spojrzeć Ci w oczy
wiem, że jesteś przy mnie
choć nie mogę podać Ci dłoni
czuję Twoją obecność
dotykasz mnie dreszczem
przechodzisz przez moje ciało
w ciszy ze mną rozmawiasz
nie potrzebujemy słów
bo Ty wiesz co jest w mym sercu
słuchasz i rozumiesz
ukryty w Chlebie Życia
dajesz mi siebie
bo ciało Twe ziemskie umarło
i umarły z nim moje grzechy
obudziłeś się w Ciele Świętym
Nieśmiertelnym, Nieskalanym
które oddałeś w postaci Chleba
by zostać ze mną na zawsze

Kielich

Stół.
Na stole kielich.
Biała serweta na środku
i dwie skrzące się świece.
Kolacja dla dwojga?
Nie.
To inna wieczerza.
To ołtarz, na którym jest Bóg.
On Swe Ciało zamienił w Chleb,
a Swoją Krew w Wino.
Bo chciał być dla nas pokarmem,
byśmy odżywiali się wiecznością.
W tle Jego pusty dom.
Już tam nie mieszka.
Dlaczego? Gdzie jest?
Leży w ciszy, w ciemnym grobie.
Wszystko co grzeszne i ziemskie
razem z Nim umarło.
Teraz wybór należy do nas.
Czy razem z Nim wstaniemy z martwych?
Czy zamieszkamy razem
w domu naszego Ojca?

niedziela, 6 kwietnia 2014

Westchnienie

Twoja twarz moim westchnieniem
Twój głos ukojeniem
lecz słowa goryczą
ukryte pod słodyczą
pokazałeś mi jak chcę kochać
więc kochać Cię nie przestanę
może czasem będę szlochać
ale wiem że Ciebie nie dostanę
tak ciężko jest odpuścić
gdy nadzieję wciąż mam
nie chcesz mnie wpuścić
wierzysz że wygrasz sam
wciąż myślę że kiedyś może
zmienisz zdanie i przyjdziesz
a jeśli Bóg tak dopomoże
nigdy smutny nie wyjdziesz
gdzieś w sercu małym gorącym
do uczyć się rwącym
odnajdziesz spokój i wytchnienie
zaspokoi Twoje pragnienie
a ja się uśmiechnę i utonę
gdy oddam Ci serce w miłości pogrążone

piątek, 4 kwietnia 2014

Zagadka

w Twoich oczach zamieszanie
obojętność z zainteresowaniem
z Twoich ust płyną słowa
to ciszą powlekana rozmowa
w sercu Twoim...
nie wiem co masz w sercu
Zagadko nie rozwiązana!
byłam zbyt długo zniechęcana
jak ognisko płonące w ciemności
byłeś pożarem mojej miłości
pozostał jedynie żar gorący
w chłodzie nieczułości szybko gasnący
Tajemnico nieodkryta!
głęboko w sobie skryta
pomóż mi znaleźć rozwiązanie
lub chociaż doceń w końcu staranie