Jak bardzo chcę być dobra,
tak bardzo kusi mnie grzech.
Im bliżej mi do Nieba
tym ciemniejszy jest mój cień.
Choć chcę robić to co dobre
wychodzi wciąż nie tak.
Skłócone we mnie dwie strony,
to co wewnątrz i to co na zewnątrz.
Wybiec chcę na przód,
lecz ograniczają mnie kajdany.
Kluczem do ich rozerwania
jest pragnienie wiary.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz