wtorek, 8 października 2013

Dylematy

to co samo się stało
samo też się spaprało
jak za skinieniem przeznaczenia
nasze życia nabrały znaczenia
nasze drogi się skrzyżowały
nowe więzi silne powstały
tak jak same się złączyły
tak się same rozdzieliły
czy mam znów losowi wierzyć
zostawić przypadkowi to co chcę przeżyć?
czy może w ręce swoje wziąć
to co chcę osiągnąć?
czy swą tajemnicę zdradzić
jeśli z pragnieniem nie mogę sobie poradzić?
czy chować to dalej w ukryciu
i żyć w niepewnym życiu?
wiem że serce mam na dłoni
wszystko da się odczytać z mych skroni
z moich oczu można wyczytać
to o co chciałabym Ciebie zapytać
jedna zaleta w otwartych kartach
to wiedza czy gra jest tego warta
lecz z drugiej strony plusem niepewności
jest jeszcze nadzieja pomyślności
i tak się pętla wokół mnie zaciska
magia uczuć brutalnie pryska
strach przed rozczarowaniem
hamuje mnie przed rozpoznaniem
i tak się bawię uczuć płomieniem
który co chwilę pieści mnie poparzeniem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz