moje życie jest drogą
i nie zawsze widzę ścieżkę Twą
Jestem jak dziecko w lesie
co chwilę gubię się
wtedy Ty subtelnie dajesz znak
że na końcu czekasz z Miłością swą
kochasz mnie wciąż
choć czasem kusi mnie inny los
bywa świadomie bywa też nie
że mogę zgubić drogi Twe
nie zawsze Cię słucham
i chcę po swojemu
a jak mi życie da w kość
biegnę do Ciebie czekając na złość
lecz Ty nie jesteś na mnie zły
z radością otulasz mnie Miłością
i zapewniasz znów
że nigdy mi jej nie zabraknie
jeśli nawet w życiu się zgubię
Ty wciąż będziesz kochać
i czekać i nie opuścisz mnie
aż przyjdę i na zawsze zostanę
w Twych objęciach
w których zatrzymać mnie chcesz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz