czwartek, 5 kwietnia 2012
napisznapisznapisz
cały dzień nic nie robię
bo gdy tylko coś zacznę
w zamyśleniu tracę wątek
czas leci wolno niesamowicie
każde pięć minut
jest jak długie godziny
zerkam wciąż na telefon
i czekam niecierpliwie
cisza nic się nie dzieje
nie dzwonisz nie piszesz
a ja się gryzę z myślami
nie wiem skąd to się wzięło
jaki w tym wszystkim cel
jak mam sobie poradzić
z nieznaną wcześniej tęsknotą
mantrą się staje prośba
i myśl wciąż słana do ciebie
napisznapisznapisz
bo pęknę...
no napisz...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz